Blog nie aktywny. Dodaj notkę aby usunąć tą informację oraz reklamy w treści bloga
Częśc 5
Menu
Home Page
Add me to Fav
Lay by Cloe (autorka opowadania)
Wykonane tylko i wyłącznie dla www.pene-lo.blog4u.pl
Wszelkie prawa zastrzeżone
Blog autorki
Opowieść w skrócie
14 letnia Pene Kasheti jest nieśmiałą nastolatką, traktowaną jak popychadło przez koleżanki. Na szczęście jej życie totalnie się zmienia, gdy trafia do tajmeniczej Arcani i tam staje się penelo- Angel Guard, czyli odważną i twardą dziewczyną. Jej guru w tajemniczej krainie zostaje pewien chłopak o imieniu Vaan. Jak się potoczą losy Penelo i Vaana?
Czytajcie "Pene-lo"!!!
Archiwum
2007
Czerwiec
Maj
Linki
Licznik odwiedzin
Zajrzało tutaj już 8738 osób
Częśc 5
Heh, to już 5 część opowieści o pene-lo xD
Jesczze z żadnym opowiadaniem tak długo nie wytrzymałam...
Gdy skończę pierwszy tom, to obiecuję narysować komiksa i tutaj opublikować :)
-Jak można w kółko spać? Może ona jest chora?
-Daj spokój. Jest po prostu zmęczona. Zresztą wcale jej się nie dziwię. Właśnie parę godzin temu dowiedziała się, że jest Angel Guard, no i wogóle...lecieliśmy całą noc.
Penelo usłyszała jakieś głosy, była zaspana, nie wiedziała gdzie jest i kto o niej rozmawia. Po paru miuntach jednak przypomniała sobie. "Jestem u tej starej baby, razem z Vaanem". Chłopak nagle podeszedł do niej i pogłaskał jej złote włosy.
-Jest taka ładna, kiedy śpi...-westchnął. Penelo nagle otworzyła oczy i szybko wstała.
-Spadaj, idioto...-wybełkotała- I odwal się od moich włosów..
Vaan szybko się zarumienił i zaraz zmienił temat.
-Eyyyy... co to ja chciałem...
-Lepiej sobie przypomnij.- mruknęła Penelo i usiadła na ławie.
-No więc...Chciałabyś wrócić do Tokio?-wypalił.
-A jak myślisz?! Jakaś star...Kahameera budzi mnie po nieprzespanej nocy, mrówki mnie gryzą i jakiś debil maca mnie po głowie!!! Oczwiście, że chcę wrócić.
-Jak chcesz.- odparł chłopak.- Ustawię zegarek tak, że za 24 godziny automatycznie się tu przeniesiesz.- Vaan wyciągnął w jej stronę medalion z pentagramem, i zanim dziewczyna cokolwiek powiedziała, zobaczyła, że stoi w bibliotece. Była sobą, zwykłą, małą, nieśmiałą Pene Kasheti. Dziewczynka rozejrzała się i spojrzała na siebie. Uśmiechnęła się lekko i wybiegła z biblioteki. Po chwili zatrzymała się i ustawiła minutnik zegarka na 24 godziny. Miała 24 godziny wolności. Rozejrzała się i poszła do parku, jak zwykła nastolatka, lat 14, a nie jak prawie dorosła Penelo.
pene-lo 29/05/2007 15:21:41 [Powrót] Komentuj
elo, nie dlugo mozesz sie spodziewac kolejnego rozdzialu magude, a annie wykasuje bo jest glupie
anius-93 30/05/2007 16:07:59
| brak www IP: 212.122.206.38
hheja etz bym chciala torche wolnsouica musz e chdozic do szkoyl ico ja amam powiedziec www.zeza.blog4u.pl
nastka 29/05/2007 20:02:07
| brak www IP: 83.8.94.32
Ta opowieść jest.... bardzo ekspresyjna... Podoba mi się!! Ale notki rzeczywiście mogłyby być dłuższe...
BlacKCaT 29/05/2007 19:32:06
| brak www IP: 80.72.34.250
Ciekawe jest twoje opowiadanie:) Zastanawiam się kto ten Angel Guard i na pewno wpadnę żeby sprawdzić Jestem wybredna, ale to poko napradę mnie zaciekawiło:) tylko notki mogły by być dłuższe.
Leo 29/05/2007 15:45:04
| http://leysha--sk.blog4u.pl IP: zalogowany
| Lay & HTML by Cloe|